Rysy od strony Słowackiej – Korona Gór Polski

by Karolina Grychtoł

Rysy od strony Słowackiej - Korona Gór Polski

Robiliśmy 4 podejścia, by pojechać w Rysy. Najpierw złe warunki. Potem szlak od polskiej strony zamknięty na miesiąc z powodu remontu. Miesiąc minął (tyle miał trwać remont), szlak dalej zamknięty… Podjęliśmy więc decyzję o próbie wejścia na Rysy od strony słowackiej. Mieliśmy świadomość, że idzie jesień, a z nią bardzo kapryśna pogoda. Poza tym, szlak, jak co roku, zostanie zamknięty na okres X-VI i wtedy pozostanie nam czekać do lata 2022, a tyle czekać nie chcieliśmy. Gdy już planowaliśmy wypad do Słowacji Dawid wylądował na tydzień w łóżku z antybiotykiem i spuchniętą twarzą od zapalenia zęba. No ewidentnie coś nam tam nie chcą! Tak bardzo jednak byliśmy nastawieni, że zrobimy to w tym roku, że jak tylko Dawid wyszedł z kontroli od dentysty, zadzwonił do mnie i powiedział „pakuj mandżur, jedziemy!” 3h później byliśmy już w drodze. I o to pojechaliśmy zdobyć Rysy od strony Słowackiej 😀

*Dla niewtajemniczonych mandżur to słowo ze slangu więziennego i oznacza rzeczy potrzebne do życia w celi, jak koc, prześcieradło itd. ;D

Rysy od strony Słowackiej - PRAKTYCZNE INFORMACJE:

  • wysokość szczytu: 2499m n.p.m
  • pasmo górskie: Tatry
  • proponowany szlak słowacki: niebieski do rozwidlenia przy Zabim Potoku + czerwony do samego szczytu
  • dystans: 19km
  • czas:  8:50h
  • suma podejść: 1351m
  • suma zejść: 98m
  • poziom trudności: wymagający, ale nie powinien sprawić problemów osobom, które choć trochę po górach chodzą. Bardziej mogą utrudnić wędrówkę złe warunki atmosferyczne. Łańcuchy nie są wcale takie straszne! 🙂
  • schronisko: Chata pod Rysami, około 1h przed szczytem; Chata Majlathova przy Popradzkim Stawie

KORONA GÓR POLSKI:

  • pieczątka: w schronisku Chata pod Rysami 
  • miejsce w wykazie KGP:  28/28**

*w dwie strony

**pod względem wysokości

31.10-15.06 SZLAK ZAMKNIĘTY!

Nie ma możliwości wejścia na Rysy w okresie 31.10-15.06, ponieważ po stronie słowackiej szlaki powyżej schronisk są ZAMKNIĘTE,  Jest to spowodowane niebezpiecznymi warunkami pogodowymi.

Co więcej Chata pod Rysami jest w tym okresie również ZAMKNIĘTA. Schronisko to jest uznawane za najbardziej narażony na lawiny budynek w Europie! Podrzucam Wam link do artykułu na temat lawiny, która zeszła tam w ubiegłym roku.

PARKING I DOJAZD - Rysy od strony Słowackiej

  • znajduje się przy samym wejściu na szlak
  • parking to tak naprawdę miejsca wzdłuż drogi, jest ich sporo
  • znajduje się przy stacji kolejki elektrycznej przystanek Popradske Pleso, tak też warto wpisać sobie w gps
  • płatny 10EUR/ dzień lub 5EUR, jeśli przyjedziecie po 13:00; można również płacić w złotówkach – wtedy płacimy 50zł
  • parkingowy zaczyna pracę o 7:00 – warto do niego samemu podejść i zapłacić od razu – jeśli nie zdążycie wrócić przed końcem jego pracy będzie koniecznie zrobienie przelewu (wszelkie info będą na kartce, którą parkingowy zostawia za wycieraczką); warto tego nie lekceważyć, bo grozi za to mandat – w EURO 😀
  • my wróciliśmy ze szlaku o 17:30 i już parkingowego nie było
  • Odległości z dużych miast:

  1. Katowice: 230km
  2. Kraków:160km
  3. Zakopane: 71km
  4. Opole: 362km
  5. Częstochowa: 322km
parking Rysy Słowacja
cennik parking Rysy Słowacja

PIECZĄTKA KGP RYSY od strony Słowackiej

NA SZLAKU:

  • Schronisko Chata Pod Rysami

POZA SZLAKIEM, DOSŁOWNIE KILKA MINUT OD SZLAKU:

  • Majláthová Chata nad Popradskim Plesem
  • Popradské Pleso Horský Hotel – dolina Mięguszowiecka 

ZRÓB COŚ DOBREGO I OTRZYMAJ PYCHA HERBATĘ!

– Hej, chyba ktoś tu spał – powiedziałam do Dawida, myśląc, że to jakieś prześcieradło.

-Karo, przecież to są te worki ze schroniska, o których czytaliśmy. Patrz na tabliczkę obok!-

. Ah no tak..

Razcestie nad Popradskym Plesom to miejsce, w którym szlak z drogi asfaltowej odbija na drogę leśną, ale to nie jedyna ciekawostka tutaj. Parę metrów od tabliczek informacyjnych znajduje się budka, w której leżą materiałowe torby.

Już tłumaczę: stoi sobie budka, a w budce leżą sobie worki. Z rana te worki powinny mieć jakąś zawartość, natomiast, na powrocie mogą być puste lub w ogóle ich może tam nie być. Taka zagadka 😀

Dobra, już Was nie męczę! W torbach może być: zgrzewka wody, soku czy mleka ( to było w torbach podczas naszej wędrówki). Są to rzeczy do dostarczenia do schroniska Chata pod Rysmi. Każdy worek (według tabliczki) waży między 5 a 10kg. Ale w praktyce może być nawet mniej – my wzięliśmy torbę ze zgrzewką soku – 6 x 0,7l.

Po lewej "plecaki" na większą ilość zgrzewek
"Chatka" z workami - stąd zabieramy worki

Każdy chętny może wziąć worek (albo i więcej).

Przy budce leżą również przygotowane specjalne plecako-stelaże do noszenia większej ilości zgrzewek. Spotkaliśmy 2 osoby na szlaku niosący na oko 6 takich zgrzewek, szacun.

Do brzegu, Karo… Dobra, za każdy wniesiony worek otrzymuje się duży kubek z herbatą (jest pycha!) w Chacie pod Rysmi. Pamiętajcie tylko, żeby mierzyć siły na zamiary, bo czeka Was około 3h wędrówki z dodatkowym bagażem!

Dawid większość trasy trzymał worek w rękach, jednak w momencie, gdy pojawiły się łańcuchy konieczne było schowanie go do plecaka, by mieć wolne ręce. Pamiętajcie o tym, by mieć miejsce w plecaku, zabierając worek.

Dyzio i jego tobołek
D nie chciał tobołka schować do plecaka, całą drogę do łańcuchów niósł go w rękach

SZLAK Rysy od strony Słowackiej

  • niebieski do rozwidlenia przy Żabim Potoku (ok. 2h) + czerwony z Żabiego Potoku do samego szczytu (ok. 2:45h)
  • Poziom trudności: wymagający (więcej o tym w punkcie- czy było ciężko?)
  • wejście: ok. 5h,
  • zejście: ok. 4h
  • w praktyce nam łącznie ta wędrówka zajęła 9h z dwoma przerwami w schronisku i jednej krótkiej na szczycie
  • łączny dystans: 19km

Podzielimy szlak na 4 etapy:

1. PARKING- RAZCESTIE NAD POPRADSKYM PLESOM (1:30h) – to droga asfaltowa, jest wzniesienie, ale umiarkowanie, tak w sam raz na rozgrzewkę. Potem szlak będzie odbijał w lewo – do lasu. Zwracamy na to uwagę, bo my sierotki go ominęliśmy i przez to zrobiliśmy nadprogramowo 4km więcej 😀

trasa początkowa wejścia na RYSY
  • 2. RAZCESTIE NAD POPRADSKYM PLESOM – NAD ZABIM POTOKOM – las, kamienna droga (35min), przyjemnie, bez wzniesień
szlak kamienisty RYSY
  • 3. NAD ZABIM POTOKOM – CHATA POD RYSMI – tutaj przechodzimy z niebieskiego szlaku na czerwony i idziemy prosto do schroniska Chata pod Rysmi. Na tym odcinku zaczynają się piękne widoki, jest intensywnie, pojawiają się łańcuchy, które tylko tak strasznie wyglądają – jeśli warunki pogodowe są dobre i kamienie nie są śliskie. Oczywiście dla własnego bezpieczeństwa warto korzystać z pomocy łańcuchów, podłoże jest kamieniste, więc zawsze jest ryzyko potknięcia lub niefortunnego postawienia stopy – nawet jeśli warunki są „idealne”.
widoki Rysy Słowacja
Miejsce, gdzie zaczynają się łańcuchy i drabinki
Słynne drabinki na Rysach
Wielkie Żabie Stawy Mięguszowieckie, które pięknie widać ze szlaku
  • 4. CHATA POD RYSAMI – RYSY (45min) – duże kamienie, czasami warto wspomóc się rękami, bardziej wspinaczka niż spacer, ale dalej nie jest to jakiś wybitnie wymagający odcinek
Ciekawe, czy ten znak był inspirowany jakimiś odważnymi paniami?:D
W tle Chata pod Rysmi - w drodze powrotnej mgła trochę zelżała
Ta dekoracja oznacza jedno - jesteśmy już pod schroniskiem

INNE SZLAKI

  • tu Was nie zaskoczymy, ale alternatywny szlak prowadzi z Polski (Palenica Białczańska-Morskie Oko-Czarny Staw pod Rysami-Rysy) 6:40h wejście, 5h zejście (ok. 24km)
  • ten szlak jest dłuższy i trudniejszy
  • jak go przejdziemy, a PRZEJDZIEMY 😀 napiszemy osobny wpis o tym szlaku 🙂

SCHRONISKO CHATA POD RYSMI

  • znajduje się ok. 4h od parkingu,  45min przed szczytem
  • jest możliwość noclegu ( 14 łóżek+ ewentualne spanie na glebie) cena: 28EUR/noc. Dla Polaka – dużo, ale za te widoki z rana i świadomość, że już tak niewiele Wam zostało do szczytu? Czy ja wiem.. 🙂 Rezerwacji dokonuje się poprzez SMS
  • można również wykupić śniadanie (5EUR) i obiadokolację (8EUR)
  • w środku jest dużo miejsca, można zjeść, napić się oraz przybić pieczątkę
  • w schronisku nie można spożywać swojego jedzenia – na stołach są kartki „no picnic”. Raczej nikt Was nie wyrzuci, jeśli wyciągnięcie sobie batona i termos z herbatą (nas nie wyrzucili :D) , tu bardziej chodzi o jakieś większe posiedzenia przy swoich zapasach 😀
  • polecamy herbatę – są w mega dużych kubkach! (2EUR)
  • koniecznie trzeba wstąpić do kibelka! ( o nim poczytacie poniżej)
  • strona schroniska: https://www.chatapodrysmi.com/
Ładne to schronisko 😀
Chata pod Rysmi - najwyżej położone schronisko w Tatrach
Chata pod Rysmi w środku
Pyszna słodka herbata w ogromnym kubku, za darmo - to tym bardziej dobra 😀

NAJWIĘKSZA ATRAKCJA - KIBELEK Z WIDOKIEM NA TATRY

Schronisko musicie odwiedzić chociażby ze względu na jego dość nietypową ubikację, bo znajdującą się na zewnątrz. Widzieliście kiedyś pomalowany w kwiatki TOITOI? Jak nie, to koniecznie musicie go odwiedzić 🙂 Znajduje się 2 minutki od schroniska i jeśli jest ładna pogoda, to na pewno ją zauważycie właśnie dzięki jej kolorom). Ale! To nie wszystko! Toaleta jest przeszklona z jednej strony i załatwiając swoją potrzebę możecie podziwiać piękne Taterki. Spokojnie, nikt Was nie widzi 😀 Kibelek jest naprawdę zadbany i (przynajmniej, jak my byliśmy) był tam zapas rolek papieru  (z 5 ich było). Jest również umywalka i mydło, ale to już na zewnątrz.

Ubikacja zewnętrzna przy Chacie pod Rysmi
Umywalka jest na zewnątrz, ale w ogóle nam to nie przeszkadzało
Widok na Tatry z kibelka w Chacie pod Rysmi

JEST JESZCZE JEDNO SCHRONISKO!

Schronisko Majlatha znajduje się przy samym Popradzkim Stawie

  • jest możliwość noclegu – ok. 30eur za pokój 2-osobowy
  • można się tam zatrzymać na szamkę z pięknym widokiem na staw
  • znajduje się tam również pieczątka
  • strona schroniska : https://majlatka.sk/en/

UBEZPIECZENIE Rysy od strony Słowackiej

Akcje ratunkowe w słowackich Tatrach są odpłatne – akcja ratunkowa z użyciem śmigłowca może kosztować nawet 50tys. zł –  żadnemu z nas nie uśmiechałoby się odpalać takiej kasy, dlatego rekomendujemy wykupić sobie ubezpieczenie podróżne na czas przebywania w Słowacji. Kosztuje to naprawdę grosze, a dzięki temu chodzicie po górach ze spokojną głową 🙂

  • karta EKUZ nie zapewnia pokrycia kosztów poszukiwania i ratownictwa!
  • co powinno pokrywać ubezpieczenie : koszty ratownictwa, leczenia i NNW
  • na jaką sumę te ubezpieczenie:  między 20tys. a 30tys. zł
  • koszt takiego ubezpieczenia to dosłownie kilka/kilkanaście złotych. My wykupiliśmy ubezpieczenie za 15zł/os.  przez stronę rankomat.pl

Wiem, że jesteś zmęczony, ale chodź zobaczyć Popradzki Staw!

W okolicy szlaku na Rysy znajduje się Popradske Pleso (pol. Popradzki Staw) – przepiękny staw, którego grzechem będzie nie zobaczyć! Znajduje się on zaraz przy rozwidleniu na RAZCESTIE NAD POPRADSKYM PLESOM . Chcąc iść dalej szlakiem na Rysy w tym miejscu skręcamy w lewo, natomiast do stawu prowadzi mała dróżka po prawej stronie. 

Popradske Pleso - widok z okolic wejścia na szlak na Rysy (Razcestie nad Popradskym Plesom)

Potraciliśmy się w Tatrach i kompletnie tego nie żałujemy!

Można również staw podziwiać ” z góry” idąc szlakiem czerwonym na Hrebieniok – wtedy nie skręca się w lewo na RAZCESTIE NAD POPRADSKYM PLESOM, tylko idzie się dalej asfaltem, mija schronisko Majlatha i potem cały czas szlakiem w górę. My odkryliśmy to miejsce przez przypadek, zwyczajnie myląc szlaki 😀 Przez dobre 40minut szliśmy tamtędy, myśląc, że idziemy na Rysy. Straciliśmy tam 1 godzinę robiąc nadprogramowo 4 km, natomiast totalnie nie żałujemy tej pomyłki (choć wtedy nie było nam do śmiechu :D), bo dzięki temu mogliśmy podziwiać takie widoki:

Popradske Pleso - widok ze szlaku na Hrebeniok

Czy było ciężko? - nasza subiektywna opinia o wejściu na Rysy

Jeśli mielibyśmy określić poziom szlaku, to powiedzielibyśmy, że nie jest wcale taki ciężki. Przez większość czasu idziemy wzniesieniami, natomiast nie były one na tyle ciężkie, byśmy byli zmuszeni robić przerwy. Samo miejsce z łańcuchami również nie wymagało od nas dużego wysiłku – jeśli już to mogłaby to być bardziej próba psychiki, natomiast łańcuchy(przynajmniej dla nas) okazały się bardzo miłym zaskoczeniem i w ogóle nie czuliśmy się tam niebezpiecznie. 

Natomiast odcinek, który nas zmęczył, to zdecydowanie odcinek ostatni – od schroniska, ponieważ tam zaczynała się prawdziwa wspinaczkach po dużych kamieniach. Nie dość, że teren był już bardzo nierówny to dodatkowo robiło się coraz stromiej. Ponadto warunki w tym dniu były bardzo niesprzyjające – duży wiatr i mgła. To one były głównymi sprawcami tego, że ostatni odcinek szło nam się bardzo ciężko. Czuliśmy nawet lekki strach, bo zamiatało nami równo, momentami nawet nie widzieliśmy oznakowań szlaku. Uważamy, że jeśli warunki byłyby sprzyjające, trasa na pewno byłaby przyjemna (aczkolwiek dalej pamiętajmy, że jest ona długa i zmęczenie na pewno będzie odczuwalne). Takie też opinie słyszeliśmy od osób, którym się poszczęściło z pogodą. 🙂

O, a tam za nami widać Czarny Staw, ładnie prawda?:D
Cóż, za dużo to my na szczycie nie zobaczyliśmy 😀

Pogoda jest totalnie nieprzewidywalna

W tamtą stronę mgła i wiatr, a na powrocie piękne niebo i słońce. Zobaczcie:

Rysy od strony Słowackiej
Rysy od strony Słowackiej szczyt

You may also like

Leave a Comment